piątek, 27 lipca 2012

są chwile ...

które warto pamiętać - piękny tekst jednego ze stempelków wygranych w digi candy vvia posłużył mi do  ozdobienia najnowszej kartki. Powstała ona według wytycznych do wyzwań: ScrapMap CardMapka lipcowego gościa - Mizii oraz ScrapMarket 17# wyzwanie - kolory.


Środek kartki jest jeszcze trochę pustawy, ponieważ na razie nie zdecydowałam kto zostanie jej szczęśliwym posiadaczem :)

Tak wygląda rzeczona mapka.


A to kolory, które służyły do inspiracji.


Jak widać w swojej pracy wykorzystałam nieco inne odcienie różu i dodałam zieleń na listkach, która na zdjęciu jest w ślubnej wiązance. W perłowych ćwiekach "przemyciłam" również złoto z obrączek.

środa, 25 lipca 2012

siostry

To tytuł nowego LO, które przygotowałam na wyzwanie Magicznej Kartki Wyzwanie z paletą barw #4. Kolory z tej palety to: biały, beżowy, miętowy i błękitny oraz ich odcienie. Odpowiedziałam również na wyzwanie ze ScrapMap i swoją pracę z użyciem powyższych kolorów zrobiłam według scrapmapka #9.


A to jest moja jej interpretacja.


LO, to biały brystol A3 przycięty do odpowiednich wymiarów. "Wzorek" na kartonie zrobiłam przy pomocy szablonów oraz akrylowych farb: białej, niebieskiej, beżowej i miętowej. Wstęga z napisem przymocowana jest błękitnymi ćwiekami a do zrobienia białego zawijasa użyłam pasty strukturalnej. Ozdobniki z papierów w kolorach beżu, błękitu i jasnej mięty.
Zdjęcie przedstawia moje dwie kociarskie, Rudolfinę i Petkę, które wbrew pozorom są bliźniaczkami z jednego miotu :)

poniedziałek, 23 lipca 2012

sunflower

Prawdopodobnie z racji pory roku, dwie firmy na swoich blogach ogłosiły wyzwania o podobnej tematyce: UHK Gallery "W słońcu" a Craft4You # 6 "Słoneczne wyzwanie...". Kartka, którą zrobiłam na te wyzwania oprócz żółtego koloru zawiera małe słoneczko oraz kwiat mający słońce w swojej nazwie - sunflower, czyli słonecznik.


Do zrobienia kartki wykorzystałam białą bazę z zestawu Anita's. Słonecznik wycięty jest z serwetki i przyklejony techniką decoupage.

środa, 18 lipca 2012

przybornik księgowej

Dzisiejsza praca jest odpowiedzią na wyzwania: ScrapMarket Coś pożytecznego oraz scrapki.pl biurowo ... W wyzwaniu scrapki.pl należało stworzyć dowolną pracę z użyciem minimum 3 artykułów biurowych. Do stworzenia swojego "dzieła" wykorzystałam: słoik po kawie, kopertę, zszywki, pieczątkę (oczywiście bez nazwiska), papier i sznurek pakowy, ołówek, kalkę używaną w maszynie do pisania, korektor, spinacze oraz karteczki samoprzylepne.


Kopertę złożyłam i przykleiłam w ten sposób aby powstała kieszonka, do której można wkładać np. wizytówki.


Z drugiej strony słoika przymocowałam bloczek samoprzylepnych karteczek.



Samego słoika można ponownie użyć na kilka sposobów: wsypać ulubioną kawę, użyć jako pojemnik na różne drobiazgi a bez zakrętki jako przybornik, np. na linijki lub wazon do suchych kompozycji.

piątek, 13 lipca 2012

wakacyjny latawiec

Piątek 13 dobiega już końca i przynajmniej w moim przypadku obyło się bez katastrofalnego pecha :). Od jakiegoś czasu "chodził" za mną kolor różowy z dodatkiem koronki, i właśnie dzisiaj udało mi się tą "zachciankę" zrealizować. Jakiś czas temu UHK Gallery ogłosiło wyzwanie Dmuchawce, latawce, wiatr..., natomiast tematem wyzwania Magicznej Kartki są Wakacje. Przyszło mi do głowy, żeby zamiast tradycyjnej kartki lub LO zrobić ... latawiec. Chyba sporej grupie osób, tak jak mnie, kojarzy się on z wakacjami. Jest to wprawdzie najprostsza wersja latawca ale zawsze coś.





Jak widać latawiec ma przyklejony ogon ze wstążki a po przymocowaniu sznurków być może nawet poleci :).

środa, 11 lipca 2012

podróż do przeszłości

Długo zastanawiałam się jaką pracę wykonać na wyzwanie, które ogłosiło scrapki.pl wyzwanie 37 - Podróż. Pomysł przyszedł mi do głowy, gdy trafiłam na wyzwanie Na Strychu - gazetowo. W tym wyzwaniu chodzi o dodanie czegoś, co kojarzy się z gazetami.
Połączenie podróży z gazetami przeniosło mnie "w słusznie minione czasy PRLu". Dzisiaj trudno w to uwierzyć, ale w tamtych czasach w publicznych toaletach bardzo często zamiast papieru toaletowego były właśnie podarte gazety! Poszperałam trochę w szafkach i znalazłam jeszcze inne relikty z tej epoki. Należą do nich:
- "kartka" na kartki, czyli wkładka zaopatrzeniowa, na której wpisywane były daty wydania kartek, np. na mięso, cukier czy mydło,
- książeczka walutowa, w którą wpisywane były "adnotacje o przydziale i wywozie dewiz przy wyjazdach do krajów socjalistycznych - z wyjątkiem Jugosławii",
- wkładka paszportowa wielokrotna, "uprawniająca do wielokrotnego przekraczania granicy, ważna na kraje: LR Bułgarii, Czechosłowacka RS, NRD, SR Rumunii, Węgierska RL, ZSRR".
Dysponując takimi "ciekawostkami" doszłam do wniosku, że całą pracę wykonam przy użyciu materiałów i narzędzi dostępnych w tamtych czasach. Jedyne dostępne wówczas narzędzia, to dziurkacz biurowy i zwykłe nożyczki a jak ktoś miał znajomą krawcową, to także krawieckie nożyczki z ząbkami! Żadnych nagrzewnic, dziurkaczy i nożyczek z przeróżnymi wzorami, maszynek do embosingu czy wykrojników oraz innych "cudów", od których może się zakręcić w głowie. Tusze były tylko do pieczątek - fioletowe, zielone, czerwone i czarne.






Mając na uwadze powyższe ograniczenia LO wycięłam z białego brystolu A3. Zamiast kosteczek 3D wykorzystałam różnej grubości tekturki, które posłużyły również za ozdobniki. Do tego dodałam beżowy papier pakowy i wycięte z gazety litery. Jedyne współczesne akcenty, to kolorowe zdjęcia "reliktów" i metalowy ćwiek idealnie udający gwoździa mocującego "papier toaletowy", czyli gazety.


piątek, 6 lipca 2012

niezapomniany moment

To tytuł LO, które stało się pamiątką ślubu. Któregoś dnia przeglądając rodzinne fotografie trafiłam na zdjęcia ze ślubu kuzyna mojej mamy. Jak widać ciocia Irena wygląda na nim niczym gwiazda filmowa. Do tego ta suknia, długi welon i piękna wiązanka... Nie mogłam tego zdjęcia pozostawić "w szufladzie".



Praca powstała na papierze Usłane różami 05 z przepięknej kolekcji pod tym samym tytułem.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...